Porody rodzinne

Porody rodzinne są już niemalże naturalne w polskiej rzeczywistości, choć jeszcze kilkanaście lat temu obecność ojca na sali porodowej była zjawiskiem rzadko spotykanym, a w większości przypadków – nawet niedopuszczalnym. Dzisiaj zarówno przyszli rodzice, jak i lekarze, położnicy i pielęgniarki nie mają żadnych wątpliwości co do tego, że porody rodzinne przynoszą nie tylko psychiczną ulgę rodzącej kobiecie, ale także korzystnie wpływają na przyspieszenie samego rozwiązania. Naukowo został udowodniony fakt, iż obecność ojca lub innej bliskiej osoby znacznie zmniejsza ryzyko komplikacji podczas porodu. Wynika to głównie z faktu, iż jest to proces szalenie stresujący i bolesny dla każdej kobiety. Niestety, istotną rolę odgrywają w nim hormony, których wydzielanie zależne jest między innymi pod poziomu stresu i innych emocji odczuwanych przez kobietę. Dlatego też wsparcie psychiczne, rozmowa i czuły dotyk mogą złagodzić fizyczny ból odczuwany zarówno przez rodzącą, jak i przychodzącego na świat maluszka.
Porody rodzinne bardzo korzystnie wpływają na relacje między obojgiem rodziców, umacniają ich więź oraz wzmagają wzajemne zaufanie. Kobieta i mężczyzna mają wtedy poczucie, że przeżyli wspólnie najpiękniejszą chwilę w ich życiu. Nic tak silnie nie cementuje związku, jak porody rodzinne. Co więcej, znacznie lepiej czuje się także nowonarodzony dzidziuś, ponieważ tuż po opuszczeniu brzucha mamusi rozpoznaje oba znajome głosy, które słyszał przez kilkanaście ostatnich tygodni. Trudno jest wyobrazić sobie, że jeszcze kilka lat temu w polskich szpitalach pobierane były dodatkowe opłaty za porody rodzinne, a dziecko tuż po odcięciu od pępowiny zabierano od matki w celu wykonania potrzebnych badań. Dzisiaj tuż po narodzinach dziecko jest szybko obmywane i natychmiast oddawane w ręce szczęśliwych rodziców, a lekarz dokonuje oceny ogólnego stanu malucha przytulonego do piersi mamy. Nie ma wątpliwości, że porody rodzinne to najlepsze rozwiązanie dla rodziców, dziecka, lekarzy i pielęgniarek uczestniczących w tym wielkim wydarzeniu.